Sam na sam
Ze swoją samotnością
Gdy wszystko już
Zostało powiedziane
Sam na sam
Ze swoją namiętnością
Gdy sami w swych
Łóżkach zasypiamy
Tak bardzo starasz się, by
Nie rozpoznał cię nikt
Czym dla ciebie samotność
Jest teraz gdy
Stoję u twoich drzwi...
Ile jeszcze mam czekać
Bym mogła cię uszczęśliwić?
Sam na sam
Ze swoimi obsesjami
Że każdy jest
Twym wrogiem bez wyjątku
Sam na sam
Gdy wszystko znów
Chcesz zaczynać od początku
Tak bardzo starasz się, by
Nie mógł zranić cię nikt
Czym dla ciebie samotność
Jest teraz gdy
Stoję u twoich drzwi...
Ile jeszcze mam czekać
Bym mogła cię uszczęśliwić?
Deszczem zacina wiatr
To obraz minionych lat
Który to już mija dzień
Bezkresnej wędrówki mej?
Siedem mórz, siedem lądów
W najdłuższą z wszystkich dróg
Wysłał mnie zmęczony światem Bóg
Nieś mnie
Na nieznanych fiordów brzeg
Bym mogła może tam
Odnaleźć się
Siedem mórz, siedem lądów
W najdłuższą z wszystkich dróg
Wysłał mnie zmęczony światem Bóg
Tu niebo wydało cichy jęk
Wciąż za wcześnie
By ocalić mnie
Za wcześnie...
Siedem mórz, siedem lądów
W najdłuższą z wszystkich dróg
Wysłał mnie zmęczony światem Bóg
A jeśli długo mnie nie będzie
Zaginie o mnie słuch
Znajdziesz mnie na jednej
Z mlecznych dróg...
W twych oczach widzę lęk, tak patrzy tylko strach
A w głowie kłębi się niejasnych myśli dym
Powietrze palce gną, powietrza prawie brak
Rozkołysana twarz jest rozedrganych mięśni grą
Czy wiesz, co w nas wyzwala strach?
Agresja i siła to niezwyczajne
Czy wiesz jak łatwo poddać się
Jak łatwo zwyczajny lęk zmienić w obłęd
Gdy mówisz, głos ci drży i słowa gubią sens
Przez chwilę spójrz mi w twarz swym myślom nadaj bieg
Wspomniałeś już, że chciałbyś przekroczyć tajemny próg
Niepewność rodzi gniew, niepewność rodzi ból
Czy wiesz...
Zabij swój strach! Przerwij chorą więź
Nie wahaj się, zacznij wreszcie żyć normalnie
Wyrwij z siebie cierń, najwyższy czas!
Zabij swój strach!
Czy wiesz, co w nas wyzwala strach...
Zabij swój strach!
Przerwij chorą więź, nie wahaj się
Zacznij wreszcie żyć normalnie
Wyrwij z siebie cierń, czas byś
Odnalazł swój cel, odnalazł swój rytm
Nie zawahaj się, teraz wszystko lub nici
Zabij swój strach!
Zabij swój strach!
Zabij swój strach
Zabij - swój - straaaach!