Dziś nad światem zmienił ktoś nieba błękit chmur atramęt
Jak by pragnął deszczem swą opowieść snuć?
Pierwsza kropla na mą dłoń
Ludzie kryją się w zaułkach
Gubiąc gdzieś po drodze sens deszczowych słów
Ref.
Przemoknięte serca miast i tylko ty i ja
Szczęśliwy tym dzniem
Bo chodź zapomniał o nas świat
Mokrzy od stóp do głów się
Nie tracimy nadziei....
Po ulica płyną już trosk potoki skarg strumienie
By wśliznąć się na rogiem pod omszały brud
Nikt już nie chce słuchać dziś
Słów deszczowych opowieść
Na co komu obcych
Kropel deszczu szept
Ref.
Przemoknięte serca miast i tylko ty i ja
Szczęśliwy tym dniem
Bo chodź zapomniał o nas świat
Mokrzy od stóp do głów się
Nie tracimy nadziei....
Przemoknięte serca miast i tylko ty i ja
Szczęśliwy tym dniem
Bo chodź zapomniał o nas świat
Mokrzy od stóp do głów się
Nie tracimy nadziei....
Przemoknięte serca miast i tylko ty i ja
Przemoknięte serca miast i tylko ty i ja
Przemoknięte serca miast i tylko ty i ja
Przemoknięte serca miast i tylko ty i ja nie tracimy nadziei....
La la la laj
Laj la la laj
Laj la la laj
Laj la la laj Nie tracimy nadziei....
Przemoknięte serca miast i tylko ty i ja
Szczęśliwy tym dniem
Bo chodź zapomniał o nas świat
Mokrzy od stóp do głów się
Nie tracimy nadziei....
Przemoknięte serca miast i tylko ty i ja
Szczęśliwy tym dniem
Bo chodź zapomniał o nas świat
Mokrzy od stóp do głów się
Nie tracimy nadziei....
Za chwilę coś zdarzy się
W palcach znajomy czuję chłód
Drzewa jakiś inny dziś kładą cień
Snuję się po mieście jakby
W narkotycznym śnie
Za chwilę coś zabije mnie
Czy naprawdę będzie komuś żal?
Czuję, jakby sto milionów rąk
Wciągało mnie do bagna
Nie, - ja muszę uciec stąd
Powiedz, jak mam się dostać do wewnątrz
Powiedz, jak mam pochwycić swą myśl
Powiedz, jak mam to wnętrze wypełnić
Musisz powiedzieć mi
Ciągle czuję, jak miliony rąk
Wciągają mnie do bagna
Ja muszę uciec stąd!
Powiedz, jak mam się dostać do wewnątrz
Powiedz, jak mam pochwycić swą myśl
Powiedz, jak mam to wnętrze wypełnić
Musisz powiedzieć mi
Musisz powiedzieć mi
Jak się dostać do wewnątrz
Pochwycić swą myśl
Musisz powiedzieć mi
Powiedz, jak mam się dostać do wewnątrz
Powiedz, jak mam pochwycić swą myśl
Powiedz, jak mam to wnętrze wypełnić
Musisz powiedzieć mi
Powiedz
Powiedz mi
Byliśmy dziś z klasą w ZOO
Pan prosił, by nie rozchodzić się
Niegrzecznych zaś, przyrzekł pan
Powrzucać do klatki z lwem
Eee, to chyba żart!
Zosia tylko pogłaskać chce
Andaluzyjskiego psa
Pan już biegnie i wrzuca ją
Prosto w paszczę groźnego lwa
Eee, to chyba żart! Chyba nic więcej
Eee, to chyba żart! Chyba nic więcej
Tak to chyba tylko żart
Taki oto wypływa morał z mojej opowieści
Nie ma tego, co by nie mogło w głowie się pomieścić
Eee, to chyba żart ...