Zapisz swoję ulubione piosenki Edyty Bartosiewicz

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




XXI wiek, przygotuj się
Przygotuj swoją twarz, jeśli jeszcze ją masz
Nowych nadziei przylądek
Wszyscy na start!
Przygotuj swoje ciało, twoje ciało to skarb

Swa tajną miej broń, nie rozstawaj się z nią...
Jeśli chcesz wierzyć, że Ziemia jest twym przyjaznym miejscem

XXI wiek, może się wreszcie dowiem,
Dlaczego Bogiem tak bardzo pragnie stać się człowiek
I czy tylko kwestią czasu jest (tak mi się zdaje),
Że jak muchy powybijamy wszyscy się nawzajem

Mędrcem czy szaleńcem okaże się ten,
Kto wciąż wierzy, że Ziemia jest twym przyjaznym miejscem?

Każdy ma prawo do swej odrobiny szczęścia,
Choć odrobinę szczęścia chcesz mieć
Każdy ma prawo do swego własnego miejsca
Gdy XXI wita nas wiek

Tak zagubionych w zimnej czasoprzestrzeni
Może ktoś kiedyś nas odnajdzie
I z powrotem sprowadzi na Ziemię
XXI wiek, a ja wciąż nie wiem,
Jak długo jeszcze mam czekać,
Jak długo jeszcze bez Ciebie

Każdy ma prawo do swej odrobiny szczęścia,
Choć odrobinę szczęścia chcesz mieć
Każdy ma prawo do swego własnego miejsca
Gdy XXI wita nas wiek


Ktoś kiedyś na tyle mądry był
I w proste słowa ubrał
Coś, co w dziwności swej nieopisane
Nikt nie chce kochać
Wszyscy kochać boją się
A każdy chce być kochany

Nie zatrzymuj swoich łez
Niech spłyną aż do końca
Po same brzegi wypełniony
W swoich łzach od dawna toniesz
I jak w najpiękniejszym
Cudownym krajobrazie
Patrząc się na ciebie wiem
Że najbardziej lubię w twojej twarzy
Wodospady łez

W twoich spłakanych oczach
Jest coś, co pragniesz ukryć
W przedziwnej tej spowiedzi
Jest ci chyba naprawdę ciężko
Skoro już nie chcesz nawet
Nie chcesz o tym mówić

Nie zatrzymuj swoich łez
Niech spłyną aż do końca
Po same brzegi wypełniony
W swoich łzach od dawna toniesz
I jak w najpiękniejszym
Cudownym krajobrazie
Patrząc się na ciebie wiem
Że najbardziej lubię w twojej twarzy
Wodospady łez


Dziś nad  światem zmienił ktoś

Nieba błękit w chmur atrament
Jakby pragnął deszczem swą opowieść snuć
Pierwsza kropla na mą dłoń
Ludzie kryją się w zaułkach
Gubiąc gdzieś po drodze sens deszczowych słow

Przemoknięte serca miast
I tylko ty i ja szczęśliwi tym dniem
Bo choć zapomniał o nas świat
Mokrzy od stóp do głow nie tracimy nadziei

Po ulicach już trosk potoki skarg strumienie
By wślizgnąć się za rogiem pod omszały bruk
Nikt już nie chce słuchać dziś słów deszczowej opowieści
Na co komu obcych kropel szept?

Przemoknięte serca miast
I tylko ty i ja szczęśliwi tym dniem
Bo choć zapomniał o nas świat
Mokrzy od stóp do głow nie tracimy nadziei

Przemoknięte serca miast i tylko ty i ja ... x 4
Nie tracimy nadziei

Laj la la la
...
Nie tracimy nadziei

Przemokniete serca miast my szczęśliwi tym dniem
Bo choć zapomniał o nas świat nie tracimy nadziei
Przemoknięte serca miast my szczęśliwi tym dniem
Bo choć zapomniał o nas świat nie tracimy nadziei
Bo choć zapomniał o nas świat nie tracimy nadziei
La la la la la la la la