Zapisz swoję ulubione piosenki Edyty Bartosiewicz

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Dlaczego wciąż uciekasz?

W ciemności kryjesz twarz?
Czy ktoś ci zrobił krzywdę?
Czy może sam z sumieniem swym
Nie wiesz jak sobie radzić?

Wierz mi, wierz mi
Coraz niżej się stacza
Ten, kto nie umie wybaczać

Jedno ci muszę przyznać
Królewską dumę masz
I kto z nas jest teraz winny
Komu z nas za wszystko to
Co stało się przyjdzie płacić?

Wierz mi, wierz mi
Coraz niżej się stacza
Ten, kto nie umie wybaczać

Wierz mi, wierz mi
Coraz niżej się staczasz
Wierz mi, czasem warto wybaczać

Wierz mi, wierz mi
Coraz niżej się stacza
Ten, kto nie umie wybaczać


Jest w tym jakaś niezwykła moc

Niepowtarzalnie potężna siła
Gdy dzielą nas tysiące mil
Ja słyszę jak mnie wzywasz

I gdy stoisz obok nie mówisz nic
Wtulony w myśli gdzieś odpływasz
Ty nie mówisz nic
A ja słyszę jak mnie wzywasz

Jest w tym moc niezwykła moc
Niepowtarzalnie potężna siła
Gdy dzielą nas tysiące mil
Ja słyszę jak mnie wzywasz

I gdy stoisz obok nie mówisz nic
Wtulony w myśli gdzieś odpływasz
Ty nie mówisz nic
A ja słyszę jak mnie wzywasz

Mów do mnie do mnie mów
Ja całą siebie zmieniam w słuch
Zrozumieć chcę każde twe
Westchnienie

Jest w tym moc niezwykła moc
Niepowtarzalnie potężna siła
Gdy dzielą nas tysiące mil
Ja słyszę jak mnie wzywasz

I gdy stoisz obok nie mówisz nic
Wtulony w myśli gdzieś odpływasz
Ty nie mówisz nic
A ja słyszę jak mnie wzywasz

A ja słyszę jak mnie wzywasz
A ja słyszę jak mnie wzywasz


Sam na sam
Ze swoją samotnością
Gdy wszystko już
Zostało powiedziane
Sam na sam
Ze swoją namiętnością
Gdy sami w swych
Łóżkach zasypiamy

Tak bardzo starasz się, by
Nie rozpoznał cię nikt
Czym dla ciebie samotność
Jest teraz gdy
Stoję u twoich drzwi...

Ile jeszcze mam czekać
Bym mogła cię uszczęśliwić?

Sam na sam
Ze swoimi obsesjami
Że każdy jest
Twym wrogiem bez wyjątku
Sam na sam
Gdy wszystko znów
Chcesz zaczynać od początku

Tak bardzo starasz się, by
Nie mógł zranić cię nikt
Czym dla ciebie samotność
Jest teraz gdy
Stoję u twoich drzwi...

Ile jeszcze mam czekać
Bym mogła cię uszczęśliwić?