Spotkali się gdzieś o świcie
I spełniło się ich przeznaczenie
W białej jak śnieg pościeli
To wcale nie było niewinne...

Miłość i seks
Zaborczy aż strach
Zazdrościł im Bóg
Też by tak chciał

Widziałam ich ciała szalone
Tonęły w nieba błękicie
Splątani w kosmicznej przestrzeni
Samotni, lecz bardzo szczęśliwi

Miłość i seks
Zaborczy aż strach
Zazdrościł im Bóg
Też by tak chciał


Zanim czas pęknie w pół

I mocno zaśnie
Zanim lęk przekroczy
Wszystkie granice
Zanim ciemność przykryje dzień
Swoim płaszczem
Zanim coś stanie się
Zanim coś...

Bądź, jaki tylko chcesz
Lecz nie żal się więcej
Chcesz - będę kochać cię
Jeszcze goręcej

Zanim zmysły odmówią
Posłuszeństwa
Zanim tamten brzeg
Odkryje swe tajemnice
Zanim coś stanie się
Zanim coś...