Czy widzisz jak we mnie dojrzewa wielki wrzód?
Wiem kiedyś on pęknie, nie mogę ufać mu
Choć zżyci jesteśmy ze sobą długi czas
Jak wąż niebezpieczny ukrywa w sobie jad
I żeby on oszczędził mnie
Fałszywą miłość daję mu
Ty rozumiesz mnie
Tak już przecież jest
Tak już musi być
Ty rozumiesz mnie
Nad oceanem drzew unoszę lekko się
I widzę własny cień - on wciąż oddycha
Czy czujesz jak we mnie pulsuje życie
Głęboko, wciąż głębiej, a niebo się zamyka
I żebyś ty oszczędził mnie
Fałszywą miłość daję Ci
Ty rozumiesz mnie
Tak już przecież jest
Tak już musi być
Ty rozumiesz mnie
Ty rozumiesz mnie...
Za chwilę coś zdarzy się
W palcach znajomy czuję chłód
Drzewa jakiś inny dziś kładą cień
Snuję się po mieście jakby
W narkotycznym śnie
Za chwilę coś zabije mnie
Czy naprawdę będzie komuś żal?
Czuję, jakby sto milionów rąk
Wciągało mnie do bagna
Nie, - ja muszę uciec stąd
Powiedz, jak mam się dostać do wewnątrz
Powiedz, jak mam pochwycić swą myśl
Powiedz, jak mam to wnętrze wypełnić
Musisz powiedzieć mi
Ciągle czuję, jak miliony rąk
Wciągają mnie do bagna
Ja muszę uciec stąd!
Powiedz, jak mam się dostać do wewnątrz
Powiedz, jak mam pochwycić swą myśl
Powiedz, jak mam to wnętrze wypełnić
Musisz powiedzieć mi
Musisz powiedzieć mi
Jak się dostać do wewnątrz
Pochwycić swą myśl
Musisz powiedzieć mi
Powiedz, jak mam się dostać do wewnątrz
Powiedz, jak mam pochwycić swą myśl
Powiedz, jak mam to wnętrze wypełnić
Musisz powiedzieć mi
Powiedz
Powiedz mi
Deszczem zacina wiatr
To obraz minionych lat
Który to już mija dzień
Bezkresnej wędrówki mej?
Siedem mórz, siedem lądów
W najdłuższą z wszystkich dróg
Wysłał mnie zmęczony światem Bóg
Nieś mnie
Na nieznanych fiordów brzeg
Bym mogła może tam
Odnaleźć się
Siedem mórz, siedem lądów
W najdłuższą z wszystkich dróg
Wysłał mnie zmęczony światem Bóg
Tu niebo wydało cichy jęk
Wciąż za wcześnie
By ocalić mnie
Za wcześnie...
Siedem mórz, siedem lądów
W najdłuższą z wszystkich dróg
Wysłał mnie zmęczony światem Bóg
A jeśli długo mnie nie będzie
Zaginie o mnie słuch
Znajdziesz mnie na jednej
Z mlecznych dróg...