Zapisz swoję ulubione piosenki Edyty Bartosiewicz

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Ten chłopiec od dawna był chory na miłość
Do pewnej kobiety wciąż niewzruszonej
Tak bardzo ją kochał i tak nieszczęśliwie
W śmiertelnej chorobie gotowy i oddany

To był tylko moment
Nie wiedziałam czy będzie żył
To był tylko moment
Już nie miał sił, nie miał sił

Spytacie pewnie co z tą kobietą
Do prawdy czuje się doskonale
W swym pięknym pałacu podłogi wykleja
Umarłych Rycerzy fotografiami

To był tylko moment...


I said I love you so many times
You cannot reach me
I stayed in your house so many times
You cannot reach me
You gave me money, you bought me a car
You cannot reach me
You said that you will divorce your wife
You cannot reach me

And like the wind, I'm changing my ways
I'm not the one who stays on one place
Oh you cannot reach me, oh no

No matter how could you do that to me
You cannot fetch me, oh no
No matter what you promised to me
You cannot reach me

And like the wind, I'm changing my ways
I'm not the one who stays on one place
Oh you cannot reach me
Oh you cannot reach me

And many times I fall in love
I was crying and laughing
When they broke my heart
But now I've changed and I'm so cool
If you wanna try, you'll see
You'll see that I'm not that fool, oh no

So many times I said that I love you
You cannot reach me
So many times I stayed in your house
You cannot reach me

'Cause I'm like the wind, I'm changing my ways
I'm not the one who stays on one place
Oh you cannot reach me, oh no
Oh you cannot reach me

And many times I fall in love
I was crying and laughing
When they broke my heart yeah
Now I'm changed and I'm so cool
If you wanna try, you'll see
You'll see that I'm not that fool, oh no
I'm not that fool, oh no


Sam na sam
Ze swoją samotnością
Gdy wszystko już
Zostało powiedziane
Sam na sam
Ze swoją namiętnością
Gdy sami w swych
Łóżkach zasypiamy

Tak bardzo starasz się, by
Nie rozpoznał cię nikt
Czym dla ciebie samotność
Jest teraz gdy
Stoję u twoich drzwi...

Ile jeszcze mam czekać
Bym mogła cię uszczęśliwić?

Sam na sam
Ze swoimi obsesjami
Że każdy jest
Twym wrogiem bez wyjątku
Sam na sam
Gdy wszystko znów
Chcesz zaczynać od początku

Tak bardzo starasz się, by
Nie mógł zranić cię nikt
Czym dla ciebie samotność
Jest teraz gdy
Stoję u twoich drzwi...

Ile jeszcze mam czekać
Bym mogła cię uszczęśliwić?