Spóźnionych słów
Nie czeka nikt
Dysonans brzmień
Bezpłodny

Nie będę krzyczeć
Nie będę płakać
Choć nie chcę z Tobą
Się rozstawać

Napięty bark
Nie chroni mnie
Zaciskam krtań
Bezwolna

Nie będę prosić
Nie będę błagać
Choć ciało krzyczy
By nie udawać

Doo goo, doo goo
Doo goo, doo goo, doo goo, doo goo

Nie będę krzyczeć
Nie będę płakać
Choć nie chcę z Tobą
Się rozstawać

Doo goo, doo goo
Doo goo, doo goo, doo goo, doo goo


Zatańcz ze mną jeszcze raz 
Otul twarzą moją twarz
Co z nami będzie? - za oknem świt
Tak nam dobrze mogło być

Gdy ciebie zabraknie i ziemia rozstąpi się
W nicości trwam
Gdy kiedyś odejdziesz
Nas już nie będzie i siebie nie znajdziesz też

Zatańcz ze mną jeszcze raz
Chcę chłonąć każdy oddech twój
Co z nami będzie? - uwierz mi
Tak jak ja nie kochał nikt

Gdy ciebie zabraknie i ziemia rozstąpi się...

W salonie wśród ciepłych świec
Już nigdy nie zbudzisz mnie
Już nigdy nie powiesz mi
Jak bardzo kochałeś mnie
Kochałeś mnie

Czy słyszysz jak tam daleko muzyka gra?

Zatańcz ze mną jeszcze raz...